Dlaczego rozwiązania chmurowe są dobre?

Wiele firm zastanawia się w jaki software zainwestować. Czy lepiej wybrać tradycyjne oprogramowanie instalowane bezpośrednio na komputerze? Czy może zdecydować się na tzw. rozwiązania chmurowe? Kto i dlaczego straszy chmurą?

Czym tak naprawdę jest chmura i z czym “to się je”? Zapraszam Cię do zapoznania się z poniższym felietonem, w którym postaram się wyjaśnić najważniejsze kwestie.

Czy da się jeszcze funkcjonować bez chmury?

Bardzo trudno funkcjonować we współczesnym społeczeństwie i biznesie bez chmury. Ci, którzy jeszcze uważają, że jest inaczej, prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo ich ta chmura otacza. W obecnym czasie funkcjonowanie bez chmury oznaczałoby całkowite odcięcie się od internetu i telefonii cyfrowej, w tym sieci GSM. Chmura de facto jest wielką przestrzenią danych, w której część danych jest w stanie transmisji, cześć spoczywa na „dyskach” serwerów, a część jest w trakcie obróbki.

Chcąc uzmysłowić sobie jak bardzo chmura nas otacza wyobraźmy sobie przykład naszego życia bez chmury – np. sklep internetowy skali Allegro, czy Amazon. Wyobraźmy sobie, że nie ma strony internetowej takiego sklepu. Trzeba iść do punktu sprzedaży, wertować papierowe katalogi, a zamówienia wysyłać papierową korespondencją. Ktoś powie, że kiedyś tak to wyglądało. Zgoda. Tak było 20-30 lat temu, przed nastaniem ery internetu, przed nastaniem ery globalnej chmury. Tak się zmieniła sprzedaż w ostatnich latach. Podobnie zmieniają się inne branże. Również bezpieczeństwo i usługi ochrony zmieniają się i ewoluują w kierunku chmury.

Z chmury korzystamy codziennie

Media społecznościowe, sklepy internetowe, muzyka, filmy, telewizja internetowa, dostęp do bankowości, mapy cyfrowe w nawigacjach, wyszukiwarki, wiadomości, poczta elektroniczna (email)… Codziennie korzystamy z chmury i robimy to automatycznie, nie zastanawiając się, że to jest ta „groźna” chmura. Podłączamy się do niej na kilka sposobów: przez przeglądarkę, przez aplikację mobilną- chociaż by taką jak SafestarGO , a coraz częściej niektóre urządzenia same się podłączają – czyli tzw. IoT.

W ochronie też na co dzień korzystamy z chmury. Producenci sprzętu udostępniają swoje chmury, dzięki którym można łączyć się z ich urządzeniami przez przeglądarki internetowe lub aplikacje mobilne. Kamery, rejestratory, centrale alarmowe, itp. Wiele czołowych firm oferuje takie rozwiązania. Korzysta z nich praktycznie każda firma ochrony – często bez głębszej świadomości, że to jest właśnie ta chmura. Takim przykładem są również nadajniki do monitoringu, które łączą się przez „mobilny internet”. Tak naprawdę one łączą się do chmury operatora telekomunikacyjnego. W wielu przypadkach te połączenia są jeszcze ponownie sprowadzane „na ziemię” do tzw. „serwerów” monitoringu ale to też już się zmienia.

Takim rozwiązaniem chmurowym w bezpieczeństwie a dokładniej w monitoringu alarmowym i wideo jest oczywiście system Safestar.

Czy musimy przenosić się do chmury?

Czy ktoś nas zmusi? Obecnie jeszcze nie. Co będzie w przyszłości to zobaczymy. Ale jest wiele symptomów, które pozwalają prognozować, że w wielu dziedzinach migracja do chmury będzie obowiązkowa. Taki przymus będzie spowodowany dość abstrakcyjnymi dzisiaj względami – np. ekologią. Natomiast dzisiaj, jeżeli ktoś chce się „męczyć” z utrzymaniem własnej infrastruktury to jego decyzja.

Warto jednak pamiętać, że rozwiązania chmurowe dają wiele korzyści:

  • Optymalizacja kosztów, np. wynikających z kosztów utrzymywania sprzętu u siebie: serwery, sprzęt sieciowy, aktualizacje, bezpieczne zasilanie itp…
  • Zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa (zarówno fizycznego, jak i teleinformatycznego).
  • Dostęp do know-how, które jest przekazywane wraz z nowoczesną technologią.

Nie powinno się być obojętnym na takie zalety, szczególnie w biznesie, w którym kluczowe jest ograniczanie kosztów i optymalizacja procesów.

dlaczego firmy trwają przy starych rozwiązaniach?

Wiadomo. Nowe jest wrogiem starego. Poza tym stosunkowo łatwo jest przestraszyć klienta „mistyczną” chmurą. Dlatego przeciwnicy rozwiązań chmurowych, przywiązani do starych, konwencjonalnych rozwiązań tworzą alternatywne teorie o „groźnych chmurach”‚. De facto opóźniają oni jedynie to, co najprawdopodobniej i tak nastanie. Narażają tym samym swoich klientów na ponoszenie zupełnie bezsensowych kosztów. Takie zjawisko nie dotyczy wyłącznie chmury. Jest wiele przykładów, chociażby na rynku fotograficznym, gdzie najwięksi gracze po wielu latach oporu jednak przyznali, że technologia bezlusterkowa w profesjonalnym, pełnoklatkowym sprzęcie to przyszłość i trzeba iść w tym kierunku.

Czy chmura jest bezpieczna?

To zależy jaka chmura. Nie ma rozwiązań idealnych i wolnych od jakichkolwiek wad. Dlatego chmura, tak jak inne technologie, niesie ze sobą pewne ryzyko. Dobra wiadomość jest jednak taka, że nad profesjonalną chmurą czuwają odpowiedni specjaliści, którzy dbają o bezpieczeństwo i reagują zawsze, gdy zajedzie taka potrzeba.

Z roku na rok tworzonych jest coraz więcej standardów wspierających mierzenie, kontrolowanie oraz zarządzanie bezpieczeństwem chmury. Dzięki nim rozwiązania chmurowe stają się coraz bardziej stabilne, a co za tym idzie – bezpieczne.

O wymaganiach związanych z bezpieczeństwem, które powinny być spełnione w przypadku usług monitoringu można przeczytać w tych dwóch artykułach:

 

https://dmsi.pl/bezpieczenstwo-centrow-monitorowania/ 

https://dmsi.pl/bezpieczenstwo-w-safestar/

Najważniejsza jest możliwość oceny poziom bezpieczeństwa oferowanego rozwiązania. Przydadzą się konkretne parametry (SLA), opracowane standardy oraz normy. Dlatego warto ten temat zgłębić, aby nie poruszać się po omacku.

Co bardziej się opłaca?

Własna infrastruktura jest zwykle droga (no chyba, że jest to tzw. „serwer” pod biurkiem lub w „składziku” nazywanym serwerownią :-)). Składają się na nią nie tylko kwestie techniczne czy sprzętowe, ale również konieczność zatrudnienia odpowiednich osób do ich obsługi. Dlatego na własną infrastrukturę decydują się zazwyczaj duże i bogate firmy, które na to stać.

Klienta korzystającego z rozwiązań chmurowych w ogóle nie obchodzą takie kwestie jak serwery. Płacisz okresowe opłaty, w ramach których otrzymujesz pełną obsługę. “Martwienie” się o sprzęt, dostępność itp. pozostaje w gestii Twojego dostawcy. I takie rozwiązanie jest doskonałą opcją dla mniejszych firm, które nie dysponują ogromnymi budżetami, a mimo to chcą posiadać odpowiednie zaplecze informatyczne. Technologie chmurowe mają również inną cenną cechę – można je bezpłatnie przetestować, tak jak np: SafestarFree. 

Jak wydajna jest chmura?

Dla większości firm określenie potrzeb sprzętowych pod dany system jest bardzo trudne. Dlatego częstą praktyką jest kupowanie mocniejszego (a co za tym idzie – także droższego) sprzętu, który jest potem wykorzystywany jedynie w kilku procentach. Takie działanie nie należy do najbardziej oszczędnych.

Rozwiązania chmurowe dają pełną swobodę w doborze odpowiednich zasobów – zarówno ilości rdzeni, rozmiaru pamięci, jak i pojemności dysków. Używasz tyle, ile potrzebujesz, a w razie zwiększonego zapotrzebowania – dokupujesz dodatkową moc. Jeżeli Twoje zapotrzebowanie się zmniejszy – w każdej chwili możesz ponownie wrócić do poprzednich ustawień i znowu płacić mniej. A wszystko za pomocą kilku przycisków lub suwaczków umieszczonych w odpowiednim panelu Twojego oprogramowania.

Jeszcze lepiej sprawy się mają, kiedy kupujesz gotowe, działające usługi działające w chmurze. Wówczas w ogóle sprawy sprzętowe Cię nie dotyczą. System ma działać. Tu doskonałym przykładem jest wspomniany wcześniej Safestar

Chcesz wiedzieć więcej?

Dziękuję za doczytanie do tego miejsca artykułu. Jeśli jesteś zainteresowany nowymi technologiami, które możesz użyć w rozwoju swojego biznesu bądź z nami na bieżąco na dmsi.pl naszych profilach społecznościowych i dopisz się do naszej listy mailingowej…

Newsletter

żebyś zawsze był na bieżąco